Zestawienie linków do najciekawszych artykułów z blogów i portali o herbacie z 2018 r.

W ramach podsumowania kończącego się właśnie roku 2018 zaprezentuję Wam subiektywne zestawienie linków do najbardziej interesujących wpisów na blogach i portalach polsko- i anglojęzycznych. Podzielę je na dwie części: polsko- i anglojęzyczną, a przy każdej pozycji zestawienia zamieszczę krótkie wyjaśnienie, dlaczego uważam dany wpis za szczególnie interesujący. Oto wspomniane zestawienie:

Linki do wpisów na polskojęzycznych blogach o herbacie:

http://cha-herbata.blogspot.com/2018/01/kangryong-green-tea-herbata-koreanska.html – ten wpis jest recenzją Kangryong Green Tea, czyli zielonej herbaty z Korei Północnej. Herbaty z Korei Północnej to prawdziwy unikat – są one praktycznie niedostępne poza terytorium tego kraju. Z tego właśnie względu wrażenia z degustacji tej herbaty zawarte w recenzji Roberta czyta się ze szczególnym zainteresowaniem.
http://www.joannabozek.pl/2018/03/jak-pije-sie-herbate-w-wietnamie.html – mogłoby się wydawać, że w Wietnamie, czyli w kraju, w którym wytwarza się herbatę i to całkiem niezłą, ludzie piją tamtejszą herbatę liściastą, bo w końcu mają do niej łatwy i nieograniczony dostęp. Jednak, jak wynika z tego wpisu, nie zawsze tak jest. Niektórzy tubylcy sięgają po sprowadzaną z zagranicy herbatę w torebkach marki Lipton i nawet częstują nią gości. Wyjaśnienie tego zaskakującego stanu rzeczy można znaleźć w tym wpisie Joanny.
https://eherbata.pl/O_fermentacji_herbaty_lub_o_jej_braku.html – co chodzi z tą całą fermentacją i oksydacją w herbacie? Która herbata jest prawdziwie fermentowana? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w rewelacyjnym wpisie Konrada.
http://piewcyteiny.pl/herbata-w-podrozy/ – w tym wpisie Ania prezentuje różne ciekawe i niebanalne pomysły na przyrządzenie herbaty, gdy jesteśmy poza domem.
https://herbacianynotes.wordpress.com/2018/08/06/zbior-i-obrobka-herbaty-w-shirakawa-town-czyli-jak-odkrylam-w-sobie-zylke-farmerska/ – Jola dzieli się swoimi wrażeniami z pobytu na plantacji herbaty w miasteczku Shirakawa w japońskiej prefekturze Gifu, z uwzględnieniem prezentacji poszczególnych etapów wytwarzania herbaty. W tym wpisie uderza szczególnie pracochłonność całego procesu produkcji herbaty.
https://herbacianynotes.wordpress.com/2018/08/30/temomi-cha/ – w kolejnym wpisie Jola prezentuje swoje wrażenia z udziału w procesie produkcji herbaty powstałej w wyniku ręcznego ugniatania, czyli tzw. temomi cha. Również i w tym przypadku wysiłek włożony w ten proces robi wrażenie.
https://madameedith.com/podroze/pierwsza-w-europie-plantacja-herbaty-na-monte-verita/ – ten wpis jest wyjątkiem w tym zestawieniu, ponieważ nie pochodzi z typowego bloga o herbacie, a z bloga kulinarno-lifestylowego. Niemniej jednak tematyka wpisu jest jak najbardziej herbaciana – to relacja z pobytu na jednej z kilku europejskich plantacji herbaty, a konkretniej na szwajcarskiej plantacji herbaty na Monte Verità.
http://piewcyteiny.pl/gdzie-kupowac-herbate-sypana/ – ten wpis zawiera listę polecanych miejsc, w których można zaopatrzyć się w herbatę. Podoba mi się w nim szczególnie to, że uwzględnia zagraniczne internetowe sklepy z herbatą.
http://morzeherbaty.pl/2018/09/won-wonczy-na-swieto-srodka-jesieni/ – w swoim wpisie Ania opisuje obchody chińskiego Święta Środka Jesieni, przy okazji poruszając temat herbat aromatyzowanych, szczególnie kwestię metod ich produkcji.
https://herbacianynotes.wordpress.com/2018/10/30/herbaty-w-saszetkach-czyli-nie-taki-diabel-straszny/ – mogłoby się wydawać, że herbaty torebkowe nie mogą być dobre. W swoim wpisie Jola przekonuje, że również tego typu herbaty mogą zaskoczyć pozytywnie swoim smakiem, szczególnie jeżeli dostaniemy taką herbatę w Japonii 😉
http://piewcyteiny.pl/5-rzeczy-o-ktorych-powinienes-wiedziec-zanim-uzyjesz-gaiwana/ – wbrew pozorom używanie gaiwana to wcale nie taka prosta sprawa, szczególnie wtedy, gdy zaczyna się przygodę z tego rodzaju naczyniem. Na początku porozlewana herbata i poparzone palce to norma 😉 Nie należy się tym jednak zrażać i poddawać z tego powodu, lecz próbować dalej przyrządzać herbatę w tym naczyniu, bo w końcu praktyka czyni mistrza 🙂 O tym wszystkim właśnie (i nie tylko) napisała Ania w swoim wpisie.
https://kursnaherbate.pl/herbata-pu-erh-czerwona-herbata/ – w tym wpisie Maciej przedstawia w pigułce podstawową wiedzę dotyczącą herbat puerh.
http://zielonaiczarna.pl/festiwal-czaisz-2018-w-miedzynarodowy-dzien-herbaty-zdjecia/ – ten wpis to relacja Ivana z uczestnictwa w Festiwalu Herbaty CZAISZ? zorganizowanym w dniu 15 grudnia we Wrocławiu z okazji Międzynarodowego Dnia Herbaty. Zamieściłam linka do niego w tym zestawieniu, ponieważ bardzo podobała mi się ta relacja. Czytając ją, miałam wrażenie, że uczestniczę w tym wydarzeniu, chociaż niestety nie miałam okazji wziąć w nim udziału. Przy okazji zatęskniłam trochę za uczestnictwem w podobnym wydarzeniu, szczególnie Świętem Herbaty organizowanym co roku w Cieszynie w pierwszy weekend lipca.

Linki do wpisów na anglojęzycznych blogach i portalach o herbacie:

https://specialtyteaalliance.org/world-of-tea/vietnamese-tea-production-history/ – herbata w Wietnamie to temat, który nie jest zbyt często poruszany, dlatego każde dokładniejsze omówienie tej kwestii jest na wagę złota. W tym wpisie można przeczytać głównie o historii produkcji herbaty w tym kraju.
http://www.tching.com/2018/01/50-true-facts-green-tea-health-catechin-ecgc-polyphenols-tannin/ – ten wpis zawiera spis właściwości zdrowotnych zielonej herbaty, który robi wrażenie.
https://melhadtea.com/tea-sommelier-training/ – autorka wpisu dość dokładnie przedstawia krok po kroku, jak wyglądała jej droga do uzyskania uprawnień herbacianego someliera w Kanadzie.
https://www.teaformeplease.com/blog/tea-nerd-dictionary-zairai – jeżeli interesujecie się japońskimi herbatami, to pewnie nie raz natknęliście się na określenie „zairai”. W tym wpisie można znaleźć wyjaśnienie tego słowa.
https://melhadtea.com/how-to-taste-tea/ – autorka wpisu podpowiada, jak profesjonalnie opisywać doznania z degustacji herbaty.
http://www.teageek.net/blog/2018/03/oolong-mid-oxidized/ – ten wpis dość dokładnie omawia, jakie procesy chemiczne zachodzą w liściach herbacianych przy produkcji oolongów i co właściwie wyróżnia te herbaty od zielonych i czarnych herbat.
https://virginiaspairteas.blogspot.com/2018/04/why-does-earl-grey-tea-contain-bergamot.html – ten wpis wyjaśnia, dlaczego właściwie słynna czarna aromatyzowana herbata Earl Grey zawiera bergamotkę.
http://stephcupoftea.blogspot.com/2018/04/tracing-early-route-of-tea-into-europe.html – z tego wpisu można dowiedzieć się, jak wyglądały początki herbaty w Europie i jaką rolę w historii tego napoju odegrała portugalska księżniczka Katarzyna Bragança.
https://melhadtea.com/japanese-tea-factory/ – autorka wpisu opowiada krok po kroku, jak wygląda proces obróbki japońskiej zielonej herbaty Sencha w fabryce herbaty w japońskiej prefekturze Wazuka.
https://thesteepedleaf.wordpress.com/2018/06/05/japan-furyu-awa-bancha-yunomi/ – Awabancha to bardzo nietypowa japońska herbata, która powstaje w wyniku fermentacji mlekowej, z udziałem bakterii fermentacji mlekowej. W tym wpisie można przeczytać o doznaniach z degustacji tej herbacianej ciekawostki.
https://specialtyteaalliance.org/world-of-tea/vietnamese-tea-origin/ – to kolejna część wpisu o herbacie w Wietnamie. Tym razem w tym artykule można przeczytać m.in. o geografii Wietnamu, rejonach produkcji herbaty oraz najczęściej stosowanych kultywarach krzewu herbacianego.
https://www.myjapanesegreentea.com/why-japanese-green-tea-smells-like-seaweed – z tego wpisu można dowiedzieć się, skąd bierze się charakterystyczny dla japońskich zielonych herbat zapach glonów.
https://melhadtea.com/how-tea-whisks-are-made-japan/ – czy zastanawialiście się kiedyś, jak właściwie wytwarza się chaseny, czyli bambusowe miotełki do przyrządzania japońskiej zielonej herbaty Matcha? Ja nie raz się nad tym zastanawiałam i dlatego z ciekawością przeczytałam ten wpis 🙂
http://theteamaestro.blogspot.com/2018/11/why-is-taiwan-known-for-great-oolong-tea.html – z tego wpisu można dowiedzieć się, skąd się wzięła herbata na Tajwanie i jak to się stało, że Tajwan wyspecjalizował się w produkcji oolongów.
https://thesteepedleaf.wordpress.com/2018/11/04/japan-furyu-bancha-goishicha-yunomi/ – Goishicha to kolejna bardzo nietypowa japońska herbata, bo jest to jedna z nielicznych prawdziwie fermentowanych herbat. W tym wpisie można przeczytać o doznaniach z degustacji tej herbacianej ciekawostki.
http://teasquirrel.com/home/2018/11/8/my-tasting-notes-jin-xuan-oolong-aged-in-whiskey-barrels/ – jeżeli sięgacie po piwo rzemieślnicze, to pewnie wiecie, że istnieje coś takiego jak piwo dojrzewające w beczkach po whisky (mając męża-miłośnika piwa ciężko tego nie wiedzieć, nawet jak samemu się nie pije alkoholu :P). A wiedzieliście, że istnieje również herbata dojrzewająca w beczkach po whisky? Ten wpis to recenzja tajwańskiego oolonga Jin Xuan, który dojrzewał w beczce po whisky przez 67 dni.
https://www.mudandleaves.com/blog/4-signs-of-a-real-yixing-teapot – rozpoznanie autentycznego czajniczka yixing to wcale nie taka prosta sprawa. Niemniej jednak istnieje kilka sposobów umożliwiających sprawdzenie, czy mamy do czynienia z takim właśnie czajniczkiem. O tym właśnie można przeczytać w tym wpisie.
https://www.myjapanesegreentea.com/infusing-sencha-in-boiling-water – Sencha to japońska zielona herbata, którą powinno parzyć się wodą o niższej temperaturze. Autor wpisu pokazuje, że istnieje sposób, aby zaparzyć tę herbatę wodą tuż po zagotowaniu i nie „zepsuć” jej.
https://worldteanews.com/market-trends-data-and-insights/climate-change-impacts-darjeeling/ – zmiany klimatyczne mają istotny wpływ na ilość herbaty produkowanej w słynnej indyjskiej prowincji Darjeeling. Warto wiedzieć o tym, że ten rejon doświadcza pewnych trudności. No, i jeszcze bardziej doceniać te Darjeelingi, które już mamy.
https://specialtyteaalliance.org/world-of-tea/2018-tea-book-roundup/ – ten wpis to przegląd anglojęzycznych książek o herbacie, które ukazały się w kończącym się już 2018 roku. Warto wiedzieć, co w anglojęzycznej literaturze herbacianej piszczy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *